Przejdź do treści
Leady
Branże · 5 min. czytania

Reklama szkoły jazdy i reklama OSK policzona na koszcie jednego zapisanego kursanta

Reklama szkoły jazdy zwraca się wtedy, gdy liczysz ją kosztem jednego zapisanego kursanta, a nie liczbą polubień. Kandydat na kierowcę wybiera ośrodek w promieniu dojazdu z domu albo szkoły, więc wygrywa reklama w Google na „szkoła jazdy” z nazwą miasta, wizytówka w Mapach z opiniami i kampania w mediach społecznościowych przed wakacjami. Na jawnych założeniach naszego planera 2 000 zł budżetu w śląskim daje około 32 zgłoszeń i 5 zapisów w miesiącu, czyli około 800 zł za kursanta razem z prowadzeniem kampanii.

Kobieta przegląda reklamę z formularzem w mediach społecznościowych

Kiedy reklama ośrodka szkolenia kierowców ma sens

Instruktor ma tyle godzin w tygodniu, ile ma, a samochód szkoleniowy kosztuje tak samo, gdy stoi pod ośrodkiem. Reklama ma sens wtedy, gdy wiesz, ile wolnych godzin jazd chcesz zapełnić i w jakim miesiącu. Poniżej sytuacje, w których właściciele OSK pytają o kampanię.

Sytuacja ośrodkaKogo szukaszCzy reklamowaćDlaczego
wolne godziny instruktorów poza sezonem studentów i dorosłych, którzy odkładali prawo jazdy tak, od października do marca kliknięcie jest wtedy tańsze, a kursant ma czas na jazdy w tygodniu
nabór przed wakacjami maturzystów i uczniów, którzy kończą 18 lat tak, od kwietnia do czerwca wtedy zapada większość decyzji na lato
nowy ośrodek albo nowa filia kandydatów z dzielnicy i okolicznych miejscowości tak, przez 3 do 4 miesięcy bez opinii w Mapach nikt Cię nie znajdzie
kategorie A, C, C+E, kursy doszkalające motocyklistów, kierowców zawodowych, osoby po przerwie tak, w wyszukiwarce na nazwę kategorii i miasto mniej konkurentów, kursant dojedzie dalej
pełny grafik i lista oczekujących nikogo nie budżet lepiej wydać na kolejnego instruktora
pojedyncze wolne miejsce w kursie znajomych obecnych kursantów tylko polecenia i wizytówka kampania na jedno miejsce się nie rozpędzi

Najwięcej zarabiają ośrodki, które nie reklamują „kursu prawa jazdy” jako takiego, tylko konkretną rzecz: termin startu kursu, jazdy wieczorne i w weekendy, kurs przyspieszony w wakacje albo kategorię, której w okolicy nikt nie uczy.

Gdzie reklamować szkołę jazdy i za co płacisz

Kandydat porównuje trzy, cztery ośrodki w zasięgu dojazdu. Kanały dobierasz tak, żeby znaleźć się na tej krótkiej liście, a potem doprowadzić do zapisu na pierwsze zajęcia.

KanałKogo łapieZa co płaciszKiedy ma sens
Google Ads osobę, która wpisuje „szkoła jazdy” albo „kurs prawa jazdy” z miastem kliknięcie zawsze, najcieplejsze zgłoszenia
Wizytówka w Mapach Google osobę porównującą ośrodki w okolicy po opiniach nic, poza czasem na opinie i zdjęcia zawsze, to pierwszy ekran wyników
Meta Ads dorosłych w promieniu dojazdu, także rodziców przyszłych kursantów wyświetlenia albo zgłoszenia z formularza przed wakacjami i przy starcie nowego kursu
TikTok Ads młodych dorosłych przed pierwszym kursem wyświetlenia krótkie nagrania z jazd i placu manewrowego
Polecenia kursantów znajomych osób, które właśnie zdały rabat albo upominek dla polecającego zawsze, ale nie da się tego przyspieszyć
Ulotki w szkołach i na uczelniach uczniów ostatnich klas i studentów druk tylko z osobnym numerem albo kodem do pomiaru

Przy małym budżecie zaczynasz od jednego kanału. Kampania w wyszukiwarce na miasto i dwie, trzy okoliczne gminy kosztuje mniej niż reklama na całe województwo, a kursant z drugiego końca regionu i tak nie będzie dojeżdżał na jazdy.

Ile kosztuje reklama szkoły jazdy policzona w 4 krokach

Liczby poniżej to jawne założenia naszego planera dla edukacji i szkoleń w województwie śląskim, a cena kursu jest przykładowa. Podmień je na swoje, sposób liczenia zostaje ten sam.

  1. Kliknięcia. Budżet 2 000 zł miesięcznie przy około 3,15 zł za kliknięcie daje około 630 wejść na stronę ośrodka.
  2. Zgłoszenia. Przy 5 procentach wejść zakończonych formularzem albo telefonem to około 32 zgłoszenia, czyli jedno kosztuje około 63 zł.
  3. Zapisy. Przy 15 procentach zgłoszeń zakończonych umową to 5 kursantów, czyli około 400 zł za kursanta z samego budżetu. Z prowadzeniem kampanii w planie Kanał (1 990 zł) pełny koszt jednego zapisu wychodzi około 800 zł, a w planie rocznym (995 zł) około 600 zł.
  4. Zwrot. Przy kursie kategorii B za przykładowe 3 600 zł pięciu kursantów to 18 000 zł przychodu. Koszt pozyskania to około jednej piątej ceny kursu, więc przed startem sprawdź, ile z tej kwoty zostaje Ci po godzinach instruktora, paliwie i placu.

To jest najważniejszy punkt całego rachunku. W szkole jazdy marża z jednego kursu jest niższa niż w wielu usługach, dlatego kampania opłaca się przede wszystkim wtedy, gdy zapełnia godziny, które i tak byłyby puste, oraz gdy kursant dokupuje jazdy dodatkowe. Kategorie C i C+E mają wyższą cenę kursu przy podobnym koszcie zgłoszenia, więc tam rachunek wychodzi wyraźnie lepiej.

Formularz, który zamienia kliknięcie w zapis

Większa część kosztu reklamy przepada po kliknięciu. Formularz na stronie kampanii zadaje cztery pytania, które pozwalają oddzwonić z konkretną propozycją, a nie z cennikiem.

  • Kategoria prawa jazdy i czy to pierwszy kurs, czy jazdy doszkalające.
  • Czy kandydat ma już profil kandydata na kierowcę (PKK). Bez niego nie zacznie jazd, więc osobie bez profilu wysyłasz od razu instrukcję, jak go założyć.
  • Preferowane godziny jazd: rano, po szkole, wieczorem, w weekend.
  • Kiedy chce zacząć: najbliższy kurs, wakacje, po maturze.

Oddzwaniasz tego samego dnia. Kandydat wysyła zapytanie do kilku ośrodków jednego wieczoru i zapisuje się tam, gdzie pierwszy usłyszy termin startu i godzinę pierwszej jazdy. Zaliczkę na kurs najprościej przyjąć od razu po rozmowie, płatnością BLIK albo szybkim przelewem przez link, bo zapis z wpłatą rzadko przepada. Zasady zbierania danych z formularzy opisujemy na stronie o bezpieczeństwie i RODO.

Przykładowe teksty reklamy szkoły jazdy

Trzy teksty do kampanii w wyszukiwarce i w mediach społecznościowych. Podmień miasto, godziny i daty.

  • „Kurs prawa jazdy kat. B w Gliwicach, start 4 listopada. Jazdy wieczorne i w soboty, odbiór spod domu. Zapisz się i wybierz godzinę pierwszej jazdy.”
  • „Kurs wakacyjny przyspieszony, teoria w tydzień, jazdy codziennie. Ostatnie miejsca na lipiec. Zapytaj o termin.”
  • „Masz prawo jazdy, ale nie jeździsz od lat? Jazdy doszkalające po mieście i na parkingu, pakiety od 5 godzin. Umów pierwszą jazdę.”

Każdy tekst podaje miejsce, termin i następny krok. Kandydat nie wybiera ośrodka po haśle o bezpieczeństwie na drodze, tylko po tym, kiedy zacznie i czy jazdy zmieszczą się w jego tygodniu.

Kiedy reklama szkoły jazdy się nie zwróci

Nie uruchamiaj płatnej kampanii, gdy instruktorzy mają pełny grafik na dwa miesiące do przodu, gdy nikt nie odbiera telefonu po 17.00 albo gdy wizytówka w Mapach Google ma kilka opinii sprzed lat. Kandydat po kliknięciu w reklamę i tak sprawdzi opinie, więc najpierw poproś o nie kursantów, którzy właśnie zdali. Nie zwróci się też reklama ceny jako jedynego argumentu. Najtańszy kurs w mieście przyciąga kandydatów, którzy odejdą do konkurencji przy różnicy stu złotych.

Podobny rachunek dla placówek sprzedających kursy w semestrach pokazujemy na stronie o reklamie szkoły językowej, a jak prowadzimy kampanie dla innych firm usługowych, opisujemy na stronie o pozyskiwaniu klientów na usługi. Ceny prowadzenia kampanii, od 1 990 zł netto miesięcznie albo 995 zł w planie rocznym, są w cenniku.

Policz koszt kursanta dla swojego ośrodka

Wpisz budżet i cenę kursu. Planer pokaże lejek od kliknięć do zapisów i zaproponuje podział budżetu między kanały.

Branże 6 min. czytania

Reklama przedszkola prywatnego i reklama żłobka policzona na koszcie jednego zapisu

Reklama przedszkola zwraca się wtedy, gdy liczysz ją kosztem jednego zapisanego dziecka, a nie liczbą polubień. Rodzic szuka placówki w promieniu kilku kilometrów od domu albo pracy, więc wygrywa kampania w Google na dzielnicę, wizytówka w Mapach z opiniami i formularz, który umawia wizytę w placówce. Na jawnych założeniach naszego planera 2 000 zł budżetu w mazowieckim daje około 29 zgłoszeń rodziców i 4 zapisy w miesiącu, czyli około 1 000 zł za zapis razem z prowadzeniem kampanii, przy czesnym, które wraca przez cały rok.

Czytaj dalej
Branże 6 min. czytania

Marketing dla fotografa i reklama fotografa policzone na koszcie jednej zarezerwowanej sesji

Marketing dla fotografa zwraca się wtedy, gdy reklamujesz zlecenia o wysokiej wartości i liczysz koszt jednej zarezerwowanej sesji, a nie liczbę polubień. Śluby, sesje wizerunkowe dla firm i zdjęcia produktowe w abonamencie zwracają budżet reklamowy, pojedyncza sesja portretowa za kilkaset złotych zwykle nie. W przykładzie niżej 1 500 zł budżetu na Google i Facebooka daje około 24 zapytań i 3 do 4 rezerwacji w miesiącu, czyli około 1 000 zł za rezerwację razem z prowadzeniem kampanii.

Czytaj dalej
Branże 6 min. czytania

Reklama fizjoterapeuty i reklama gabinetu fizjoterapii policzona na koszcie jednego pacjenta

Reklama fizjoterapeuty jest dozwolona w formie informacji o świadczeniach: praktyka fizjoterapeutyczna wykonuje działalność leczniczą, więc obowiązuje ją art. 14 ustawy o działalności leczniczej, który zabrania nadawania tym informacjom cech reklamy. W praktyce wygrywa kampania w Google na konkretny problem i dzielnicę, rzeczowy opis terapii, cennik i wolne terminy. Na jawnych założeniach naszego planera 2 000 zł budżetu w dolnośląskim daje około 29 zgłoszeń i 7 nowych pacjentów w miesiącu, czyli około 570 zł za pacjenta razem z prowadzeniem kampanii.

Czytaj dalej

Policz, ile leadów da Twój budżet

Cztery pola i masz lejek z kosztem leada, kanałami i prognozą na trzy miesiące.