Kiedy reklama ośrodka szkolenia kierowców ma sens
Instruktor ma tyle godzin w tygodniu, ile ma, a samochód szkoleniowy kosztuje tak samo, gdy stoi pod ośrodkiem. Reklama ma sens wtedy, gdy wiesz, ile wolnych godzin jazd chcesz zapełnić i w jakim miesiącu. Poniżej sytuacje, w których właściciele OSK pytają o kampanię.
| Sytuacja ośrodka | Kogo szukasz | Czy reklamować | Dlaczego |
|---|---|---|---|
| wolne godziny instruktorów poza sezonem | studentów i dorosłych, którzy odkładali prawo jazdy | tak, od października do marca | kliknięcie jest wtedy tańsze, a kursant ma czas na jazdy w tygodniu |
| nabór przed wakacjami | maturzystów i uczniów, którzy kończą 18 lat | tak, od kwietnia do czerwca | wtedy zapada większość decyzji na lato |
| nowy ośrodek albo nowa filia | kandydatów z dzielnicy i okolicznych miejscowości | tak, przez 3 do 4 miesięcy | bez opinii w Mapach nikt Cię nie znajdzie |
| kategorie A, C, C+E, kursy doszkalające | motocyklistów, kierowców zawodowych, osoby po przerwie | tak, w wyszukiwarce na nazwę kategorii i miasto | mniej konkurentów, kursant dojedzie dalej |
| pełny grafik i lista oczekujących | nikogo | nie | budżet lepiej wydać na kolejnego instruktora |
| pojedyncze wolne miejsce w kursie | znajomych obecnych kursantów | tylko polecenia i wizytówka | kampania na jedno miejsce się nie rozpędzi |
Najwięcej zarabiają ośrodki, które nie reklamują „kursu prawa jazdy” jako takiego, tylko konkretną rzecz: termin startu kursu, jazdy wieczorne i w weekendy, kurs przyspieszony w wakacje albo kategorię, której w okolicy nikt nie uczy.
Gdzie reklamować szkołę jazdy i za co płacisz
Kandydat porównuje trzy, cztery ośrodki w zasięgu dojazdu. Kanały dobierasz tak, żeby znaleźć się na tej krótkiej liście, a potem doprowadzić do zapisu na pierwsze zajęcia.
| Kanał | Kogo łapie | Za co płacisz | Kiedy ma sens |
|---|---|---|---|
| Google Ads | osobę, która wpisuje „szkoła jazdy” albo „kurs prawa jazdy” z miastem | kliknięcie | zawsze, najcieplejsze zgłoszenia |
| Wizytówka w Mapach Google | osobę porównującą ośrodki w okolicy po opiniach | nic, poza czasem na opinie i zdjęcia | zawsze, to pierwszy ekran wyników |
| Meta Ads | dorosłych w promieniu dojazdu, także rodziców przyszłych kursantów | wyświetlenia albo zgłoszenia z formularza | przed wakacjami i przy starcie nowego kursu |
| TikTok Ads | młodych dorosłych przed pierwszym kursem | wyświetlenia | krótkie nagrania z jazd i placu manewrowego |
| Polecenia kursantów | znajomych osób, które właśnie zdały | rabat albo upominek dla polecającego | zawsze, ale nie da się tego przyspieszyć |
| Ulotki w szkołach i na uczelniach | uczniów ostatnich klas i studentów | druk | tylko z osobnym numerem albo kodem do pomiaru |
Przy małym budżecie zaczynasz od jednego kanału. Kampania w wyszukiwarce na miasto i dwie, trzy okoliczne gminy kosztuje mniej niż reklama na całe województwo, a kursant z drugiego końca regionu i tak nie będzie dojeżdżał na jazdy.
Ile kosztuje reklama szkoły jazdy policzona w 4 krokach
Liczby poniżej to jawne założenia naszego planera dla edukacji i szkoleń w województwie śląskim, a cena kursu jest przykładowa. Podmień je na swoje, sposób liczenia zostaje ten sam.
- Kliknięcia. Budżet 2 000 zł miesięcznie przy około 3,15 zł za kliknięcie daje około 630 wejść na stronę ośrodka.
- Zgłoszenia. Przy 5 procentach wejść zakończonych formularzem albo telefonem to około 32 zgłoszenia, czyli jedno kosztuje około 63 zł.
- Zapisy. Przy 15 procentach zgłoszeń zakończonych umową to 5 kursantów, czyli około 400 zł za kursanta z samego budżetu. Z prowadzeniem kampanii w planie Kanał (1 990 zł) pełny koszt jednego zapisu wychodzi około 800 zł, a w planie rocznym (995 zł) około 600 zł.
- Zwrot. Przy kursie kategorii B za przykładowe 3 600 zł pięciu kursantów to 18 000 zł przychodu. Koszt pozyskania to około jednej piątej ceny kursu, więc przed startem sprawdź, ile z tej kwoty zostaje Ci po godzinach instruktora, paliwie i placu.
To jest najważniejszy punkt całego rachunku. W szkole jazdy marża z jednego kursu jest niższa niż w wielu usługach, dlatego kampania opłaca się przede wszystkim wtedy, gdy zapełnia godziny, które i tak byłyby puste, oraz gdy kursant dokupuje jazdy dodatkowe. Kategorie C i C+E mają wyższą cenę kursu przy podobnym koszcie zgłoszenia, więc tam rachunek wychodzi wyraźnie lepiej.
Formularz, który zamienia kliknięcie w zapis
Większa część kosztu reklamy przepada po kliknięciu. Formularz na stronie kampanii zadaje cztery pytania, które pozwalają oddzwonić z konkretną propozycją, a nie z cennikiem.
- Kategoria prawa jazdy i czy to pierwszy kurs, czy jazdy doszkalające.
- Czy kandydat ma już profil kandydata na kierowcę (PKK). Bez niego nie zacznie jazd, więc osobie bez profilu wysyłasz od razu instrukcję, jak go założyć.
- Preferowane godziny jazd: rano, po szkole, wieczorem, w weekend.
- Kiedy chce zacząć: najbliższy kurs, wakacje, po maturze.
Oddzwaniasz tego samego dnia. Kandydat wysyła zapytanie do kilku ośrodków jednego wieczoru i zapisuje się tam, gdzie pierwszy usłyszy termin startu i godzinę pierwszej jazdy. Zaliczkę na kurs najprościej przyjąć od razu po rozmowie, płatnością BLIK albo szybkim przelewem przez link, bo zapis z wpłatą rzadko przepada. Zasady zbierania danych z formularzy opisujemy na stronie o bezpieczeństwie i RODO.
Przykładowe teksty reklamy szkoły jazdy
Trzy teksty do kampanii w wyszukiwarce i w mediach społecznościowych. Podmień miasto, godziny i daty.
- „Kurs prawa jazdy kat. B w Gliwicach, start 4 listopada. Jazdy wieczorne i w soboty, odbiór spod domu. Zapisz się i wybierz godzinę pierwszej jazdy.”
- „Kurs wakacyjny przyspieszony, teoria w tydzień, jazdy codziennie. Ostatnie miejsca na lipiec. Zapytaj o termin.”
- „Masz prawo jazdy, ale nie jeździsz od lat? Jazdy doszkalające po mieście i na parkingu, pakiety od 5 godzin. Umów pierwszą jazdę.”
Każdy tekst podaje miejsce, termin i następny krok. Kandydat nie wybiera ośrodka po haśle o bezpieczeństwie na drodze, tylko po tym, kiedy zacznie i czy jazdy zmieszczą się w jego tygodniu.
Kiedy reklama szkoły jazdy się nie zwróci
Nie uruchamiaj płatnej kampanii, gdy instruktorzy mają pełny grafik na dwa miesiące do przodu, gdy nikt nie odbiera telefonu po 17.00 albo gdy wizytówka w Mapach Google ma kilka opinii sprzed lat. Kandydat po kliknięciu w reklamę i tak sprawdzi opinie, więc najpierw poproś o nie kursantów, którzy właśnie zdali. Nie zwróci się też reklama ceny jako jedynego argumentu. Najtańszy kurs w mieście przyciąga kandydatów, którzy odejdą do konkurencji przy różnicy stu złotych.
Podobny rachunek dla placówek sprzedających kursy w semestrach pokazujemy na stronie o reklamie szkoły językowej, a jak prowadzimy kampanie dla innych firm usługowych, opisujemy na stronie o pozyskiwaniu klientów na usługi. Ceny prowadzenia kampanii, od 1 990 zł netto miesięcznie albo 995 zł w planie rocznym, są w cenniku.
Policz koszt kursanta dla swojego ośrodka
Wpisz budżet i cenę kursu. Planer pokaże lejek od kliknięć do zapisów i zaproponuje podział budżetu między kanały.