Przejdź do treści
Leady
Branże · 5 min. czytania

Reklama salonu kosmetycznego i marketing salonu policzony na koszcie jednej klientki

Reklama salonu kosmetycznego kosztuje tyle, ile płacisz za jedną nową klientkę, która wraca, a nie tyle, ile wynosi budżet miesięczny. Salon w średnim mieście zaczyna zwykle od 1 500 do 2 500 zł budżetu w Meta i Google i na jawnych założeniach naszego planera dostaje z 2 000 zł około 28 zapytań i 7 nowych klientek. Pierwsza wizyta rzadko zwraca koszt reklamy. Zwracają go kolejne, dlatego poniżej liczymy wszystko na wartości klientki w ciągu roku.

Właścicielka salonu kosmetycznego sprawdza rezerwacje z reklamy na telefonie przy recepcji

Jedyna liczba, którą warto porównywać

Każdy kanał reklamy salonu rozlicza się inaczej. Meta bierze opłatę za wyświetlenia albo kliknięcia, Google za kliknięcie, drukarnia za naklejkę na witrynę, influencerka za post. Tych kwot nie da się porównać wprost. Da się porównać jedną liczbę: ile wydałaś, żeby na fotelu usiadła jedna nowa klientka, która przyszła z tego kanału.

Liczysz ją tak: cały koszt kanału w miesiącu, razem z prowadzeniem i grafikami, dzielisz przez liczbę nowych klientek z tego kanału. Bez tej liczby marketing salonu kosmetycznego zamienia się w zgadywanie, które posty „chyba działały”. Dlatego pierwszym krokiem jest osobny link do rezerwacji albo formularz dla każdego kanału i jedno pytanie przy pierwszej wizycie: skąd Pani o nas wie.

Kanały reklamy salonu kosmetycznego i za co płacisz w każdym

KanałZa co płaciszKto przychodziUwagi
Meta Ads (Instagram i Facebook) za wyświetlenia albo kliknięcia kobieta z okolicy, która zobaczy efekt zabiegu najlepszy kanał na zabiegi sprzedawane obrazem
Google Ads za kliknięcie w reklamę osoba, która dziś szuka konkretnego zabiegu w mieście najdroższe kliknięcie, najgorętsza intencja
Wizytówka w Mapach Google czasem, bez opłaty za kliknięcie osoba porównująca salony na mapie opinie i zdjęcia decydują o wyborze
Aplikacje rezerwacyjne prowizja albo abonament osoba, która szuka wolnego terminu wygodne, ale klientka porównuje Cię tam z sąsiednimi salonami
Mikroinfluencerki za post, rolkę albo zabieg w barterze obserwatorki z tego samego miasta działa przy zabiegach z wyraźnym efektem przed i po
Witryna i ulotki jednorazowo za druk przechodnie z ulicy trudno zmierzyć, ile klientek dały

Najczęstszy błąd salonów to reklama „zapraszamy do salonu” bez konkretnego zabiegu i ceny. Kobieta nie umawia się do salonu, tylko na zabieg: laminację brwi, depilację laserową, manicure hybrydowy, oczyszczanie wodorowe. Reklama jednego zabiegu z ceną od pierwszego zdania kosztuje mniej za klientkę niż ogólny wizerunek.

Meta czy Google przy reklamie salonu kosmetycznego

Meta wygrywa przy zabiegach, które sprzedaje zdjęcie: rzęsy, brwi, paznokcie, makijaż permanentny, efekty zabiegów na twarz. Klientka nie wiedziała, że chce zabiegu, dopóki go nie zobaczyła, więc wyszukiwarka jej nie złapie. Kliknięcie jest tu tańsze, ale część zapytań to ciekawość, która nie kończy się rezerwacją.

Google wygrywa przy zabiegach, których klientka szuka sama, z problemem i terminem: depilacja laserowa, zabiegi na trądzik, przygotowanie do ślubu. Ktoś, kto wpisuje nazwę zabiegu i miasta, ma już decyzję i szuka tylko miejsca. Kliknięcie jest droższe, ale zapytanie gorętsze. Szczegóły obu kanałów opisujemy na stronach o kampaniach Meta Ads i kampaniach Google Ads.

Przy budżecie poniżej 1 500 zł wybierz jeden kanał, ten, który pasuje do Twojego najbardziej dochodowego zabiegu. Dzielenie małej kwoty na dwa kanały daje dwie kampanie, z których żadna nie zbierze danych do nauki.

Ile kosztuje reklama salonu kosmetycznego policzona w 4 krokach

Poniżej przykład na jawnych założeniach planera dla branży medycyna i uroda w województwie małopolskim. To nie są średnie rynkowe, tylko punkt startu do podmiany na Twoje liczby.

  1. Budżet reklamowy 2 000 zł miesięcznie przy około 4,30 zł za kliknięcie daje około 460 kliknięć.
  2. Przy 6 procentach kliknięć zakończonych zapytaniem albo rezerwacją to około 28 zapytań, czyli jedno zapytanie kosztuje około 71 zł.
  3. Przy 25 procentach zapytań zakończonych wizytą to 7 nowych klientek, czyli około 290 zł za klientkę z samego budżetu, a około 570 zł z prowadzeniem kampanii w planie Kanał (1 990 zł).
  4. Planer przyjmuje 1 800 zł przychodu z klientki. To na przykład zabieg za 150 zł raz w miesiącu przez rok. Siedem takich klientek to 12 600 zł przychodu z miesiąca reklamy.

Ten rachunek pokazuje, gdzie salon wygrywa i gdzie przegrywa. Klientka manicure, która wraca co trzy tygodnie, zwraca koszt reklamy szybko. Klientka jednorazowego zabiegu za 200 zł, która więcej nie przyjdzie, nie zwraca go wcale. Reklamuj więc najpierw zabiegi, po których klientki wracają, a zabiegi jednorazowe sprzedawaj tym, które już są.

Przykładowa reklama salonu kosmetycznego

Trzy teksty, które pokazują różnicę między reklamą zabiegu a reklamą salonu. Podmień zabieg, cenę i dzielnicę.

  • „Laminacja brwi w Podgórzu za 150 zł. Efekt na 6 do 8 tygodni, wolne terminy w czwartek i piątek po 16. Zarezerwuj w 30 sekund.”
  • „Depilacja laserowa nóg w Krakowie. Konsultacja i próba na skórze przed pierwszym zabiegiem, cena pakietu podana przed rezerwacją.”
  • „Manicure hybrydowy z przedłużeniem u stylistki z 8 latami praktyki. Pierwsza wizyta z przypomnieniem o uzupełnieniu po 3 tygodniach.”

Każdy z tych tekstów ma zabieg, cenę albo konkretną obietnicę, miejsce i powód, żeby umówić się teraz. Żaden nie zaczyna się od nazwy salonu, bo nazwa nic nie mówi komuś, kto jeszcze u Ciebie nie był.

Kiedy współpraca z influencerką ma sens

Salon nie potrzebuje ogólnopolskiej gwiazdy. Potrzebuje osób, które obserwują kobiety z tego samego miasta, bo tylko one przyjadą na zabieg. Dlatego zamiast jednej dużej współpracy lepiej sprawdzają się mikroinfluencerki z Twojego miasta z kilkoma tysiącami obserwujących, które pokażą efekt przed i po. Rozliczaj je tak samo jak każdy inny kanał: osobny kod rabatowy albo link do rezerwacji i liczba nowych klientek z tego kodu.

Co dzieje się po kliknięciu w reklamę

Połowa kosztu reklamy przepada po kliknięciu, a nie przed nim. Trzy rzeczy podnoszą skuteczność bez dokładania budżetu.

  • Rezerwacja jest możliwa od razu, z widocznymi wolnymi terminami. Formularz „oddzwonimy” traci klientki, które piszą wieczorem.
  • Na stronie zabiegu są cena, czas trwania i zdjęcia efektów, więc klientka nie musi dzwonić z pytaniem.
  • Po pierwszej wizycie umawiasz kolejną jeszcze przy kasie. To ona decyduje, czy reklama się zwróci.

Ten sam sposób liczenia stosujemy w innych usługach lokalnych, na przykład w tekście o tym, ile kosztuje reklama biura rachunkowego, i na stronie o reklamie warsztatu samochodowego.

Kiedy reklama salonu kosmetycznego się nie zwróci

Nie uruchamiaj płatnej kampanii, gdy grafik jest pełny na trzy tygodnie do przodu, gdy reklamujesz wyłącznie zabiegi jednorazowe albo gdy nikt nie odpisze na zapytanie tego samego dnia. Uważaj też na zabiegi wykonywane przez lekarza w podmiocie leczniczym: przepisy o działalności leczniczej ograniczają tam formę informacji o usługach, więc kampania musi wyglądać jak informacja, a nie jak promocja. W każdym innym przypadku zacznij od jednego kanału i jednego zabiegu, a po trzech miesiącach porównaj koszt klientki z jej przychodem z roku. Jeśli wolisz zlecić całość, opisaliśmy, jak prowadzimy pozyskiwanie klientów na usługi, a pełne ceny są w cenniku.

Policz koszt klientki dla swojego salonu

Wpisz budżet i średni przychód z klientki w ciągu roku. Planer pokaże lejek od kliknięć do wizyt i zaproponuje podział budżetu między kanały.

Branże 5 min. czytania

Reklama biura rachunkowego i ile naprawdę kosztuje jeden nowy klient

Reklama biura rachunkowego kosztuje tyle, ile płacisz za jednego podpisanego klienta, a nie tyle, ile wynosi budżet miesięczny. W jednym mieście biura zaczynają zwykle od 2 000 do 4 000 zł budżetu w Google Ads i dostają z tego kilkanaście zapytań, z których kilka kończy się umową. Ponieważ klient biura płaci co miesiąc i zostaje latami, nawet drogie pierwsze miesiące zwykle się zwracają. Poniżej liczymy to kanał po kanale.

Czytaj dalej
Branże 5 min. czytania

Jak pozyskać klienta w spedycji ze stałym wolumenem i ile kosztuje jeden załadowca

Klienta w spedycji najpewniej pozyskuje się od załadowców, którzy mają powtarzalny wolumen i sami szukają firmy do jego obsługi: producentów, dystrybutorów, sklepów internetowych i innych spedycji, które podzlecają nadwyżki. Zimne telefony do listy firm też działają, ale na jedną zainteresowaną firmę przypada wiele odmów. Szybszą drogą jest lead od załadowcy, który już podał relację, rodzaj ładunku i częstotliwość, albo kampania, która takich załadowców przyprowadza do Ciebie. Poniżej typy klientów, kanały i rachunek kosztu stałego klienta.

Czytaj dalej
Branże 5 min. czytania

Leady fotowoltaika OLX czy leady ze zgodą i jak sprawdzić kontakt przed przelewem

Leady fotowoltaika z OLX, grup na Facebooku albo innych serwisów ogłoszeniowych to zwykle paczka kontaktów sprzedawana z góry, bez limitu firm, bez reklamacji i często bez faktury. Mogą się opłacić tylko wtedy, gdy sprzedający pokaże treść zgody na przekazanie danych, datę zebrania kontaktów i liczbę firm, które kupiły ten sam plik. Bez tych trzech informacji płacisz za listę, a nie za zainteresowane osoby, i to Ty odpowiadasz za każdy telefon wykonany bez podstawy prawnej.

Czytaj dalej

Policz, ile leadów da Twój budżet

Cztery pola i masz lejek z kosztem leada, kanałami i prognozą na trzy miesiące.