Przejdź do treści
Leady
Branże · 6 min. czytania

Reklama fizjoterapeuty i reklama gabinetu fizjoterapii policzona na koszcie jednego pacjenta

Reklama fizjoterapeuty jest dozwolona w formie informacji o świadczeniach: praktyka fizjoterapeutyczna wykonuje działalność leczniczą, więc obowiązuje ją art. 14 ustawy o działalności leczniczej, który zabrania nadawania tym informacjom cech reklamy. W praktyce wygrywa kampania w Google na konkretny problem i dzielnicę, rzeczowy opis terapii, cennik i wolne terminy. Na jawnych założeniach naszego planera 2 000 zł budżetu w dolnośląskim daje około 29 zgłoszeń i 7 nowych pacjentów w miesiącu, czyli około 570 zł za pacjenta razem z prowadzeniem kampanii.

Fizjoterapeutka w gabinecie sprawdza na laptopie kalendarz wizyt nowych pacjentów

Co wolno w reklamie gabinetu fizjoterapii

Od nowelizacji ustawy o działalności leczniczej z 2018 roku fizjoterapeuta może prowadzić praktykę zawodową wpisaną do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą: indywidualną albo grupową. Tym samym gabinet fizjoterapii podlega art. 14 tej ustawy. Podmiot może podawać do publicznej wiadomości informacje o zakresie i rodzajach świadczeń, ale ich treść i forma nie mogą mieć cech reklamy. Kampania w internecie jest więc dozwolona, tylko jej tekst musi informować, a nie zachwalać.

WolnoNie wolno
zakres terapii, na przykład terapia manualna, rehabilitacja po endoprotezie, fizjoterapia uroginekologiczna określenia „najlepszy fizjoterapeuta w mieście”, „najskuteczniejsza metoda”
adres, godziny, dojazd, wolne terminy w tym tygodniu obietnice efektu, na przykład „koniec bólu pleców po 3 wizytach”
cennik wizyt jako informacja promocje typu „pakiet 10 zabiegów minus 25 procent do piątku”
tytuł zawodowy, specjalizacja, ukończone kursy podane rzeczowo porównywanie się z innymi gabinetami
informacja o wizytach domowych i fakturze dla firm zachęty w rodzaju „zapisz się, zanim skończą się miejsca”

Ta granica wpływa na całą kampanię, ale nie zabiera jej skuteczności. Osoba z bólem kolana nie szuka haseł, tylko terapii, miejsca i terminu. Kampania, która podaje te trzy rzeczy, wygrywa kliknięcie z poradnikiem i z gabinetem, który pisze o sobie przymiotnikami.

Kim są pacjenci, na których reklama fizjoterapeuty zarabia

Fizjoterapia w ramach NFZ ma długie kolejki, więc prywatny gabinet żyje z pacjentów, którzy chcą zacząć terapię w tym tygodniu i zapłacić za wizytę. Reklama trafia do kilku grup i każda szuka inaczej.

PacjentJak szukaIle wizyt zwykleNajlepszy kanał
ból kręgosłupa u osoby pracującej przy biurku „fizjoterapeuta ból pleców” i dzielnica kilka wizyt plus ćwiczenia Google Ads
rehabilitacja po zabiegu ortopedycznym nazwa zabiegu i „rehabilitacja” seria przez kilka tygodni Google Ads, polecenia lekarza
sportowiec amator po urazie „fizjoterapia sportowa” i miasto kilka wizyt w krótkim czasie Google Ads, Meta
kobieta w ciąży albo po porodzie „fizjoterapia uroginekologiczna” i miasto seria wizyt Google Ads, Meta
rodzic z dzieckiem z wadą postawy „fizjoterapia dziecięca” i dzielnica długa terapia Meta, polecenia
firma kupująca wizyty dla pracowników kontakt bezpośredni, zapytanie ofertowe umowa na miesiące wiadomość do firm, LinkedIn

Z tej tabeli wynika najważniejsza decyzja: reklamuj terapie, które kończą się serią wizyt, a nie pojedynczym masażem. Pacjent po endoprotezie albo z przewlekłym bólem pleców wraca kilka razy i poleca gabinet znajomym, więc zwraca koszt kampanii. Jednorazowa wizyta prawie nigdy.

Gdzie reklamować gabinet fizjoterapii i za co płacisz

KanałZa co płaciszKto przychodziUwagi
Google Ads za kliknięcie pacjent, który dziś szuka terapii w swojej dzielnicy najgorętsze zgłoszenia, kampanię ograniczasz do kilku kilometrów
Wizytówka w Mapach Google bez opłaty za kliknięcie pacjent porównujący gabinety na mapie godziny, zdjęcia sali i opinie decydują o telefonie
Meta Ads za wyświetlenia albo kliknięcia mieszkańcy okolicy, rodzice, kobiety po porodzie dobre przy terapiach odkładanych, słabe przy ostrym bólu
SEO za treść i czas pacjent szukający konkretnej terapii wyniki po kilku miesiącach, potem najtańszy pacjent
Katalogi i serwisy rezerwacji abonament albo prowizja pacjent, który porównuje terminy zależnie od serwisu
Współpraca z ortopedami nic poza dobrą komunikacją pacjent skierowany po zabiegu najcenniejsze serie wizyt

Część pacjentów zaczyna od katalogu fizjoterapeutów z jawnego rejestru zawodu, gdzie sprawdza, czy osoba ma prawo wykonywania zawodu i jaką specjalizację, a dopiero potem dzwoni do gabinetu. Kompletny profil w takim miejscu działa jak dodatkowa wizytówka, ale nie zastąpi kampanii, bo nie decydujesz, komu i kiedy się wyświetla.

Przy budżecie do 2 000 zł zacznij od Google i jednej grupy terapii z serią wizyt. Meta dołóż, gdy masz terapie, które pacjenci odkładają, na przykład fizjoterapię dziecięcą przed nowym rokiem szkolnym.

Ile kosztuje reklama fizjoterapeuty policzona w 4 krokach

Poniżej przykład na jawnych założeniach planera dla branży medycyna i uroda w województwie dolnośląskim. To nie są średnie rynkowe, tylko punkt startu do podmiany na Twoje liczby.

  1. Budżet reklamowy 2 000 zł miesięcznie przy około 4,20 zł za kliknięcie daje około 476 kliknięć.
  2. Przy 6 procentach kliknięć zakończonych telefonem albo formularzem to około 29 zgłoszeń, czyli jedno zgłoszenie kosztuje około 69 zł.
  3. Przy 25 procentach zgłoszeń zakończonych pierwszą wizytą to 7 nowych pacjentów, czyli około 286 zł za pacjenta z samego budżetu, a około 570 zł z prowadzeniem kampanii w planie Kanał (1 990 zł).
  4. Przyjmij 1 500 zł przychodu z pacjenta, czyli około dziesięciu wizyt po 150 zł w serii terapii i kontrolach w ciągu roku. Siedmiu pacjentów to około 10 500 zł przychodu z miesiąca reklamy.

Ten rachunek pokazuje, gdzie gabinet zarabia na reklamie. Pacjent, który przyjdzie raz na masaż relaksacyjny, nie zwróci kosztu kliknięć. Pacjent, któremu na pierwszej wizycie ułożysz plan terapii na sześć tygodni i umówisz kolejne terminy, zwraca go kilkukrotnie. Dlatego kampanię mierz liczbą pacjentów z planem terapii, a nie liczbą telefonów.

Przykładowa treść reklamy fizjoterapeuty zgodna z przepisami

Trzy teksty w formie informacji. Podmień terapię, dzielnicę i terminy.

  • „Rehabilitacja po endoprotezie stawu biodrowego i kolanowego, Wrocław Krzyki. Terminy w tym tygodniu, wizyty także po 18, cennik na stronie.”
  • „Fizjoterapia uroginekologiczna w ciąży i po porodzie, Wrocław Śródmieście. Pierwsza wizyta z badaniem i planem terapii.”
  • „Fizjoterapia dla pracowników firm. Wizyty w gabinecie albo w biurze, rozliczenie fakturą VAT co miesiąc.”

Żaden z tych tekstów nie mówi, że gabinet jest lepszy od innych, nie obiecuje efektu i nie straszy końcem promocji. Każdy podaje świadczenie, miejsce i powód do kontaktu: termin, zakres pierwszej wizyty albo formę rozliczenia.

Co dzieje się po kliknięciu w reklamę gabinetu fizjoterapii

Większa część kosztu reklamy przepada po kliknięciu, a nie przed nim. Trzy rzeczy podnoszą skuteczność bez dokładania budżetu.

  • Ktoś odbiera telefon w godzinach kampanii, a formularz ma odpowiedź tego samego dnia. Pacjent z bólem dzwoni do kolejnego gabinetu po kilku minutach.
  • Strona terapii ma cennik, godziny, dojazd i opis pierwszej wizyty. Pacjent nie musi dzwonić z pytaniem, ile to kosztuje.
  • Formularz pyta tylko o imię, telefon, rodzaj terapii i preferowany termin. Opis dolegliwości to dane o zdrowiu, więc zbierasz go dopiero na wizycie, a zasady przetwarzania danych z formularzy opisujemy na stronie o bezpieczeństwie i RODO.

Ten sam sposób liczenia kosztu pacjenta pokazujemy w tekście o tym, ile kosztuje reklama gabinetu stomatologicznego, gdzie obowiązuje ten sam art. 14. Gabinety, które łączą fizjoterapię z treningiem medycznym, znajdą rachunek dla zajęć grupowych na stronie o reklamie siłowni.

Kiedy reklama gabinetu fizjoterapii się nie zwróci

Nie uruchamiaj płatnej kampanii, gdy kalendarz jest pełny na trzy tygodnie do przodu, gdy nikt nie odbiera telefonu w godzinach emisji albo gdy kampania miałaby sprzedawać pojedyncze masaże bez dalszej terapii. Nie zwróci się też reklama oparta na rabatach i superlatywach, bo poza ryzykiem zawodowym przyciąga pacjentów, którzy przyszli po promocję. W każdym innym przypadku zacznij od jednej grupy terapii w Google i po trzech miesiącach porównaj koszt pacjenta z jego przychodem z roku. Jeśli wolisz zlecić całość, opisaliśmy, jak prowadzimy pozyskiwanie klientów na usługi, a pełne ceny planów są w cenniku.

Policz koszt pacjenta dla swojego gabinetu fizjoterapii

Wpisz budżet i średni przychód z pacjenta w ciągu roku. Planer pokaże lejek od kliknięć do pierwszych wizyt i zaproponuje podział budżetu między kanały.

Branże 5 min. czytania

Reklama firmy transportowej i marketing firmy transportowej policzony na koszcie stałego załadowcy

Reklama firmy transportowej zarabia wtedy, gdy przyprowadza stałego załadowcę, czyli firmę, która wysyła towar co tydzień, a nie jednorazowy fracht. Najlepiej działają kanały, które docierają do kierowników logistyki i właścicieli firm produkcyjnych: telefon i mail do wybranej listy firm, kampania w Google na frazy o stałej współpracy z nazwą regionu i profil na LinkedIn. Na jawnych założeniach naszego planera 3 000 zł budżetu w wielkopolskim daje około 14 zapytań od firm i 2 nowych stałych klientów w miesiącu, czyli około 2 500 zł za klienta razem z prowadzeniem kampanii.

Czytaj dalej
Branże 6 min. czytania

Reklama gabinetu stomatologicznego i marketing gabinetu policzony na koszcie jednego pacjenta

Reklama gabinetu stomatologicznego w Polsce musi mieć formę informacji o świadczeniach, bo art. 14 ustawy o działalności leczniczej zabrania nadawania jej cech reklamy. Da się to zrobić skutecznie: kampania w Google na konkretne leczenie i dzielnicę, rzeczowy opis, cennik i wolne terminy przynoszą pacjentów bez obietnic i superlatywów. Na jawnych założeniach naszego planera 3 000 zł budżetu w pomorskim daje około 43 zgłoszeń i 11 nowych pacjentów w miesiącu, czyli około 450 zł za pacjenta razem z prowadzeniem kampanii.

Czytaj dalej
Branże 6 min. czytania

Firma sprzątająca jak pozyskać klientów biznesowych i ile kosztuje reklama firmy sprzątającej

Firma sprzątająca najtaniej pozyskuje klientów biznesowych tam, gdzie decyzję podejmuje jedna osoba z budżetem: zarządca nieruchomości, administrator biurowca, właściciel hali albo kierownik biura. Do nich docierasz reklamą Google na „sprzątanie biur” z nazwą miasta i bezpośrednim kontaktem mailowym lub telefonicznym, a nie ulotką. Liczy się jedna liczba: koszt podpisanego kontraktu. Na jawnych założeniach naszego planera 3 000 zł budżetu w mazowieckim daje około 6 zapytań od firm i jeden kontrakt w miesiącu, a umowa na sprzątanie biura za 2 500 zł miesięcznie zwraca ten koszt w kilka miesięcy.

Czytaj dalej

Policz, ile leadów da Twój budżet

Cztery pola i masz lejek z kosztem leada, kanałami i prognozą na trzy miesiące.