Przejdź do treści
Leady
Branże · 5 min. czytania

Reklama firmy budowlanej i realny koszt jednego zapytania od inwestora

Reklama firmy budowlanej kosztuje tyle, ile płacisz za jedno zapytanie od inwestora, który naprawdę planuje prace. Sam budżet miesięczny nie mówi o tym nic: te same pieniądze mogą dać kilka zapytań albo kilkadziesiąt, zależnie od kanału, regionu i zakresu prac. Ten tekst pokazuje, jak policzyć tę jedną liczbę dla każdego kanału i przy jakiej marży ma ona sens.

Wykonawca omawia remont z inwestorami na budowie

Jedyna liczba, którą warto porównywać między kanałami

Koszt jednego zapytania liczy się prosto: wszystko, co wydałeś na kanał w danym miesiącu, dzielisz przez liczbę zapytań, które z niego przyszły. Wszystko, czyli także abonament agencji i Twój czas, jeśli ten czas ma zastosowanie na budowie.

Tylko ta liczba pozwala porównać ulotki, Google Ads, wizytówkę w wyszukiwarce i gotowe zapytania z giełdy. Zasięgi, wyświetlenia, kliknięcia i pozycje to etapy pośrednie. Można mieć świetne zasięgi i zero telefonów.

Druga liczba to skuteczność zamknięcia, czyli ile umów wychodzi z dziesięciu rozmów. Koszt zapytania podzielony przez tę skuteczność daje koszt klienta i dopiero to porównuje się z marżą.

Nie podajemy tu średnich stawek za kliknięcie w budownictwie. Różnice między województwem, miastem i zakresem prac są większe niż jakakolwiek średnia, a cudza liczba podstawiona do własnego rachunku daje wynik oderwany od Twojej sytuacji.

Kanały reklamy i to, za co w każdym płacisz

Kanały różnią się nie tyle ceną, ile tym, kiedy pieniądze wychodzą z firmy i kto ponosi ryzyko miesiąca bez zapytań.

KanałPłacisz zaKiedy widać efektRyzyko po stronie
Wizytówka w wyszukiwarce czas na opis i zdjęcia tygodnie wykonawcy
Własna strona i SEO wykonanie i miesiące pracy kilka miesięcy wykonawcy
Google Ads kliknięcia, nie zapytania dni wykonawcy
Facebook i Instagram wyświetlenia i kliknięcia dni wykonawcy
Portal zapytań odblokowanie kontaktu dni wykonawcy
Pakiet leadów z giełdy miesięczny limit leadów dni dostawcy

W pakiecie giełdy wiesz z góry, ile leadów dostaniesz w miesiącu, a lead z błędnym numerem albo spoza regionu reklamujesz. Nie czyni to go automatycznie najtańszym, bo dobrze prowadzona kampania potrafi dać niższy koszt zapytania. Czyni go za to najbardziej przewidywalnym.

Wizytówka w wyszukiwarce to jedyna pozycja, przy której kosztem jest tylko Twój czas. Warto ją mieć uzupełnioną niezależnie od reszty, bo inwestor sprawdza firmę, zanim oddzwoni.

Dlaczego budżet reklamowy nie równa się kosztowi klienta

Najczęstsze nieporozumienie polega na porównywaniu budżetów zamiast wyników. Dwie firmy z tym samym budżetem mogą mieć kilkukrotnie różny koszt klienta, bo jedna reklamuje wykończenia pod klucz w dużym mieście, a druga drobne remonty w powiecie.

Do tego dochodzi coś, czego żaden budżet nie kupi, czyli tempo odpowiedzi. Zapytanie wysłane w środę do kilku wykonawców trafia w piątek do tego, który oddzwonił pierwszy. Firma, która oddzwania po trzech dniach, płaci za zapytania tyle samo co konkurencja i oddaje je innym.

Rachunek na marży, a nie na wartości kontraktu

Wykonawcy często liczą zwrot z reklamy na wartości kontraktu i wychodzi im, że wszystko się opłaca. Remont za czterdzieści tysięcy przy koszcie klienta rzędu kilkuset złotych wygląda na oczywisty zysk, dopóki nie odejmiesz materiałów, ekipy, sprzętu i poprawek.

Rachunek ma trzy kroki. Pierwszy to koszt zapytania. Drugi to koszt klienta, czyli koszt zapytania podzielony przez skuteczność zamknięcia. Trzeci to porównanie kosztu klienta z marżą, którą realnie zostawiasz na takim zleceniu.

Policzmy to na naszym pakiecie Wzrost: 60 leadów za 4 140 zł miesięcznie to 69 zł za lead. Przy jednej umowie na dziesięć rozmów klient kosztuje 690 zł. Jeśli na zleceniu zostaje Ci kilka tysięcy złotych marży, kanał ma sens. Jeśli marża liczy się w setkach, nie ma i lepiej zobaczyć to w arkuszu niż po kwartale.

Najdroższy błąd to wolumen, którego nie obsłużysz

Kilkadziesiąt zapytań miesięcznie nie ma wartości w firmie, w której telefony odbiera właściciel między jedną budową a drugą. Oddzwoni do części, reszta zestarzeje się w skrzynce, a zapłacisz za całość.

Rozsądny start jest organizacyjny, nie budżetowy. Policz, do ilu inwestorów firma oddzwoni w ciągu jednego dnia roboczego od zgłoszenia, i tyle leadów zamawiaj. Pakiet Start to 20 leadów w miesiącu, czyli mniej więcej jeden na dzień roboczy. Tyle obsłuży jedna osoba, która ma też inne obowiązki. Zmiana pakietu na wyższy działa od razu.

Kiedy reklama firmy budowlanej się nie zwróci

  • Za niska marża na usłudze. Jeśli na zleceniu zostaje kilkaset złotych, koszt klienta zje całość niezależnie od kanału.
  • Nikt nie odbiera telefonów w godzinach pracy. Zapytania będą przychodzić i umierać w skrzynce.
  • Brak mocy przerobowych. Zlecenia na termin za wiele miesięcy dają wyłącznie odmowy i złe opinie.

W dwóch ostatnich przypadkach problem naprawisz w kilka tygodni i dopiero wtedy warto włączać wydatki. W pierwszym trzeba zmienić zakres usług albo ceny, bo to nie jest problem marketingowy.

Ile kosztuje reklama firmy budowlanej w Google

W kampanii w wyszukiwarce płacisz za kliknięcia, a nie za zapytania, więc miesięczny koszt to budżet, który sam ustawisz. Cenę zapytania poznasz po podzieleniu budżetu przez liczbę telefonów i formularzy. Pierwszy miesiąc kampanii traktuj jako koszt pomiaru, a nie pozyskania, i dopiero po nim decyduj o skali. Więcej na stronie o kampaniach Google Ads, a gotowy rachunek dla ekip, które robią wnętrza, łazienki i mieszkania, na stronie o reklamie firmy remontowej.

Czy warto reklamować firmę budowlaną na Facebooku

Reklama społecznościowa trafia do ludzi, którzy w danej chwili nie szukają wykonawcy. Sprawdza się przy usługach z mocnym obrazem, takich jak wykończenia wnętrz, tarasy czy elewacje, gdzie zdjęcie realizacji buduje potrzebę. Przy pilnych zleceniach jest wyraźnie słabsza od wyszukiwarki. Zapytania z tego kanału licz osobno, bo uśrednienie z wyszukiwarką zamazuje, który kanał daje podpisy. Zobacz kampanie reklamowe na Facebooku.

Co wybrać, jeśli zapytania są potrzebne w tym miesiącu

Własna strona, pozycjonowanie i opinie są najtańsze na dłuższą metę i powinny działać w tle, ale nie wypełnią pustego kalendarza w tym miesiącu.

Gdy zapytania są potrzebne teraz, masz dwie drogi. Pierwsza to generowanie leadów w abonamencie: prowadzimy kampanie w Google i na Facebooku ze stroną docelową pod Twoje usługi, a budżet reklamowy płacisz platformom. Druga to gotowe leady z giełdy w branży budownictwo i remonty, każdy ze zgodą inwestora na kontakt. Jak wyglądają takie zapytania, opisujemy na stronie o zleceniach budowlanych od inwestorów, a wszystkie źródła zleceń porównujemy w tekście o tym, gdzie szukać zleceń budowlanych.

Niezależnie od wyboru zapisuj w arkuszu datę każdego zapytania, kanał i datę pierwszego telefonu. Po dwóch miesiącach będziesz mieć własne liczby zamiast cudzych średnich.

Policz koszt zapytania w swoim regionie

Wybierz branżę budowlaną, województwo i budżet. Planer pokaże lejek od kliknięć do klientów i zaproponuje podział budżetu między kanały.

Branże 7 min. czytania

Reklama firmy instalacyjnej policzona na koszcie jednej instalacji w nowym domu

Reklama firmy instalacyjnej zwraca się wtedy, gdy przyprowadza zlecenie na cały zakres instalacji: ogrzewanie, wodę i kanalizację, często też wentylację z rekuperacją, w domu, który właśnie stanął w stanie surowym. Takie zlecenie jest wielokrotnie większe niż naprawa kranu i inwestor zbiera na nie oferty z kilkutygodniowym wyprzedzeniem, więc ma czas porównać wykonawców. Na jawnych założeniach naszego planera 2 500 zł budżetu w śląskim daje około 34 zapytań i 5 podpisanych instalacji w miesiącu, czyli około 900 zł za zlecenie razem z prowadzeniem kampanii.

Czytaj dalej
Branże 6 min. czytania

Reklama montażu klimatyzacji i reklama serwisu klimatyzacji policzona na koszcie jednego zlecenia

Reklama montażu klimatyzacji zwraca się wtedy, gdy liczysz ją kosztem jednego podpisanego montażu, a nie liczbą telefonów w pierwszym upalnym tygodniu. Najlepiej zarabiają dwa rodzaje zleceń: montaż w kilku pomieszczeniach domu albo mieszkania, zamówiony z wyprzedzeniem przed latem, oraz roczna umowa serwisowa z biurem, sklepem albo wspólnotą. Na jawnych założeniach naszego planera 2 000 zł budżetu w wielkopolskim daje około 27 zapytań i 5 montaży w miesiącu, czyli około 800 zł za montaż razem z prowadzeniem kampanii.

Czytaj dalej
Branże 6 min. czytania

Reklama firmy ogrodniczej policzona na koszcie zlecenia na ogród i umowy na pielęgnację

Reklama firmy ogrodniczej zwraca się wtedy, gdy liczysz ją kosztem jednego podpisanego zlecenia, a nie liczbą telefonów w kwietniu. Najlepiej zarabiają dwa rodzaje zleceń: założenie ogrodu przy nowym domu, z trawnikiem, nasadzeniami i nawadnianiem, oraz stała umowa na pielęgnację terenu zielonego dla wspólnoty, firmy albo właściciela kilku domów. Na jawnych założeniach naszego planera 2 000 zł budżetu w mazowieckim daje około 25 zapytań i 4 podpisane zlecenia w miesiącu, czyli około 1 000 zł za zlecenie razem z prowadzeniem kampanii.

Czytaj dalej

Policz, ile leadów da Twój budżet

Cztery pola i masz lejek z kosztem leada, kanałami i prognozą na trzy miesiące.