Wyszukiwarka z treściami i pozycjonowaniem
Działa, gdy ktoś świadomie szuka Twojej usługi. Buduje się miesiącami i zostaje Twoje, więc w perspektywie dwóch lat bywa najtańszym kanałem, a w perspektywie dwóch miesięcy najsłabszym. Opisujemy go na stronie o pozyskiwaniu klientów z Google przez SEO.
Zły wybór, gdy masz wolne ekipy w tym kwartale i potrzebujesz zleceń teraz. Inwestycja w treści jest wtedy słuszna, ale nie rozwiązuje problemu, który masz dziś.
Reklama w wyszukiwarce Google
Najszybszy sposób, żeby dowiedzieć się, ile naprawdę kosztuje zapytanie w Twojej branży i regionie. Efekt jest w dniach, koszt rośnie razem z wolumenem i znika w dniu, w którym wyłączysz budżet. Szczegóły na stronie o kampaniach Google Ads.
Zły wybór, gdy nie masz strony, która zamienia wejście w zapytanie. Wtedy płacisz za wejścia, których nikt nie zbiera. Dlatego w usłudze Leady każda kampania ma własną stronę docelową.
Reklama na Facebooku, Instagramie i TikToku
Trafia do ludzi, którzy w danej chwili nie szukają dostawcy, więc sama musi zbudować potrzebę. Dobrze działa przy usługach z mocnym obrazem, takich jak fotowoltaika, pompy ciepła czy wykończenia wnętrz, i przy formularzu wypełnianym bez wychodzenia z aplikacji. Więcej na stronie o kampaniach reklamowych na Facebooku i o kampaniach TikTok dla firm.
Zły wybór, gdy sprzedajesz usługę kupowaną w pilnej potrzebie. Reklama społecznościowa nie łapie momentu decyzji tak jak wyszukiwarka.
LinkedIn i praca w sieci kontaktów
Skuteczny w usługach o wysokiej wartości kontraktu, gdzie decyzję podejmuje konkretna osoba, którą da się znaleźć po stanowisku. Kosztuje przede wszystkim czas albo wysoką stawkę za dotarcie w reklamie. Opisujemy go w tekście o generowaniu leadów na LinkedIn.
Zły wybór, gdy sprzedajesz usługę masową o niskiej wartości. Godzina pracy kosztuje wtedy więcej niż marża z pozyskanego klienta.
Cold mailing i cold calling
Tanie w narzędziach, drogie w pracy i wymagające spełnienia warunków prawnych, które opisujemy w tekście o cold mailingu i RODO. Efekt w tygodniach, jakość mocno zależna od precyzji listy i komunikatu. Listę warto uzupełniać o publiczne źródła, takie jak rejestry firm, katalogi branżowe czy lokalne rankingi najbogatszych, które pokazują, kto w regionie ma kapitał na większe zlecenie. Telefon dochodzi tam, gdzie mail zostaje bez odpowiedzi, i dobrze uzupełnia wysyłki w B2B. Zobacz cold mailing i cold calling.
Zły wybór, gdy nie potrafisz wskazać źródła danych albo nie masz nikogo, kto przejmie rozmowę po pierwszej pozytywnej odpowiedzi.
Gotowe leady z giełdy
Ktoś inny prowadzi kanał, a Ty dostajesz jego wynik w stałym pakiecie na miesiąc. Efekt od razu, koszt przewidywalny, bez kompetencji reklamowych po Twojej stronie. W giełdzie leadów każdy lead ma zapisaną zgodę osoby na kontakt, źródło, datę i limit firm, do których trafia.
Zły wybór, gdy nikt w firmie nie oddzwania tego samego dnia. Kupujesz wtedy coś, co zdąży ostygnąć, zanim ktokolwiek na to spojrzy.
Portale zapytań ofertowych
Szybki dostęp do wolumenu w usługach lokalnych. Model opiera się zwykle na płaceniu za odblokowanie kontaktu, często bez informacji, ilu wykonawców dostało to samo zgłoszenie.
Zły wybór, gdy sprzedajesz wartością, a nie ceną. Gdy do tego samego klienta dzwoni wiele firm, wygrywa najniższa oferta, niezależnie od jakości.
Polecenia, partnerzy i targi branżowe
Polecenia mają najwyższą skuteczność zamknięcia i zerową przewidywalność. Można je tylko ułatwiać: prosić o nie wprost i pilnować jakości obsługi. Targi dają rozmowę twarzą w twarz z kimś, kto przyszedł szukać dostawcy, ale kosztują dużo za kontakt i wymagają porządnej obsługi w tygodniu po wydarzeniu.
Zły wybór jako jedyne źródło, gdy rośniesz. Polecenia nie skalują się na zawołanie, a wizytówki w szufladzie to najdroższa lista adresowa, jaką da się kupić.
Własny zespół SDR albo outsourcing
Własny zespół buduje kompetencję, która zostaje w firmie, ale kosztuje jak etat, potrzebuje kilku miesięcy do pełnej wydajności i niesie ryzyko rotacji. Outsourcing sprzedaży skraca start, bo proces i ludzie już są.
Zły wybór, gdy nie masz komu zespołu prowadzić. SDR bez menedżera i bez procesu to koszt stały bez wyniku.
Jak wybrać kanały, nie zgadując
Zadaj trzy pytania: kiedy potrzebujesz efektu, ile możesz stracić, jeśli kanał nie zadziała, i czy masz kogoś, kto go poprowadzi. Odpowiedzi zwykle odrzucają większość pozycji z tej listy.
Reszta to kolejność, a nie wybór jednego kanału na zawsze: coś, co daje leady w tym miesiącu, plus kanał budowany równolegle na przyszły rok. W usłudze generowania leadów dobieramy od jednego do siedmiu kanałów do branży i typu klienta, a gotowe leady z giełdy mogą w tym czasie wypełniać kalendarz. Ceny obu dróg są w cenniku.
Dobierz kanały do swojej branży
Wpisz branżę, województwo i budżet. Planer pokaże rekomendowany zestaw kanałów z podziałem budżetu i lejek od kliknięć do klientów.